Bankructwo Rosji i krajów Arabskich, bezrobocie kierowców. Czy Tesla zakończy erę ropy i gazu?

Central Dubai's towers look like the city of the future, but it was weirdly only one street wide. Beyond this row of sharp and unique towers was literally desert or low suburbs.

Kierowcy zawodowi na bruku, górnicy w kolejce po zasiłek, rewolucja w Rosji i upadek Arabii Saudyjskiej, czyli jaką przyszłość zgotuje nam Tesla? Na szczęście nie ma się czego bać, Tesla Motors nie chce wywołać 3 wojny światowej. Tesla chce uratować świat przed zagładą związaną z globalnym ociepleniem, zrewolucjonizować energetykę i transport a przy okazji zmienić życie miliardów ludzi, w sposób tak nadzwyczajny, że możemy to porównać tylko z wynalezieniem prądu w XIX wieku – do którego przyczynił się nie kto inny jak sam… Nikola Tesla.

 


Na samym początku chcę podzielić się z wami artykułem, który zainspirował mnie do skupienia się na tej tematyce, a także pomógł mi  w zrozumieniu przyszłych kilkudziesięciu lat zmian, jakie ma przed sobą świat energetyki, transportu i ekologii. To zmiany, które wpłyną na niemal każdą dziedzinę naszego życia. 3 tygodnie temu przeczytałem artykuł na stronie waitbutwhy.com, pod tytułem „How tesla will change the world” (W jaki sposób tesla zmieni nasz świat? )

Jednak nazwanie tego artykułem to stanowczo za mało. Dziełu Tima Urbana bliżej bowiem do książki (26000 słów!). Książki sensacyjnej – bo czyta się ją z otwartymi ustami, a po początkowym trzęsieniu ziemi, napięcie rośnie. Książki historycznej bo przedział czasowy, w którym porusza się autor sięga od ery dinozaurów, po starożytność dochodząc do czasów współczesnych. I w końcu książki naukowej, bo ilość źródeł do których odnosi się Tim Urban jest imponująca i mimo skomplikowania tematyki, autor w zabawny sposób, metodą nieporadnie narysowanych komiksów, wyjaśnia najtrudniejsze elementy układanki. Razem to książka sensacyjno-historyczno-scifiction-naukowa, którą czyta się jednym tchem.  To co zrobił Amerykanin jest dla mnie synonimem „epic contentu”, do którego cały czas dążę na swoim blogu i mam nadzieję że kiedyś uda mi się napisać artykuł na podobnym poziomie.

 

 

Skąd się bierze prąd?

Nikola Tesla – serbski wynalazca

Zastosowanie energii elektrycznej na masową skalę w XIX wieku spowodowało totalną zmianę z życiu społecznym i gospodarczym całego świata. Rewolucja była dziełem wielu twórców i wynalazców. Simens zbudował pierwszą prądnicę, dzięki której możliwe stało się budowanie elektrowni. Edison wynalazł żarówkę i rozpoczął wykorzystywanie prądu stałego na masową skalę.

Jednak to prąd zmienny Nikoli Tesli miał największy wpływ, na budowę dobrze znanych nam współcześnie sieci przesyłowych, które przy niskich stratach energii mogły transportować, prąd do oddalonych o setki kilometrów zakładów i gospodarstw domowych. Tesla to również wynalazca silnika elektrycznego. Jak sami się przekonacie, to nie przypadek, że twórcy Tesla Motors oddali hołd wielkiemu serbskiemu wynalazcy, nazywając swoją firmę nazwiskiem geniusza. Tesla Motors zmieni bowiem współczesny świat podobnie jak Nikola Tesla zmienił świat w XIX wieku.

 

Jak wygląda obecnie światowa gospodarka energetyczna?

Ropa, węgiel i gaz. To podstawowe surowce energetyczne które wykorzystuje świat. Największym wyzwanie dla rynku energii światowej, jest magazynowanie energii elektrycznej. To główna przyczyna popularności ropy i gazu, które są traktowane jako przenośne magazyny energii. Ropa naftowa generuje 2,5% światowego PKB. Źródło: insititeforenergyresearch 

Ropa i gaz zasilają prawie 98% światowego transportu. Przez wpływ na transport te dwa paliwa mają wpływ na 1/6 światowego PKB. W dzisiejszych czasach bez ropy naftowej i gazu, nie jest w stanie funkcjonować żadne państwo na świecie.

 

Wzrost zapotrzebowania na energię na Świecie

 

Obecnie energia odnawialna stanowi tylko 3,5% światowego źródła energii . Mimo ogromnych środków przeznaczanych na promocję energii odnawialnej, tempo wzrostu udziałów odnawialnych źródeł energii w globalnej gospodarce jest mizerne. Nawet jeśli szybkość wzrostu OZE przyspieszy, czekają nas dziesięciolecia lub może nawet cały wiek przebudowywania sieci energetycznych, zanim ropa i gaz zostaną zastąpione, przez energię wiatrową i słoneczną. Głównym problemem energii odnawialnej jest brak możliwości magazynowania energii. Dodatkowo mamy inne czynniki wpływające na wydajność OZE:

 

  • Wiatr nie wieje przez 24 godziny na dobę
  • Słońce świeci tylko w dzień,
  • Zmienne pory roku ( intensywność i długość naświetlenia)
  • Kapryśna pogoda

 

To powoduje, które powodują że OZE są i pozostaną jeszcze długo tylko dodatkiem do tradycyjnych źródeł energii.

 

Dlaczego musimy się tym przejmować, po co nam to całe OZE?

 

Globalne ocieplenie

 

Wszędzie trąbi się o globalnym ociepleniu. W tym podpunkcie nie będę się specjalnie rozpisywał, napisze tylko podstawowe fakty. Mam jednak wrażenie że w polskich ‚niezależnych’ i niezłomnych mediach, temat globalnego ocieplenia jest bagatelizowany. Tworzone są teorie spiskowe o tym, że globalne ocieplenie jest wymyślone przez zachodnie koncerny, aby zbijać pieniądze na zielonych technologiach i hamować wzrost gospodarczy państw rozwijających się. Przypomina mi to trochę wielką akcję anty-szczepionkową, którą te same pseudo-media podsycały kilka miesięcy temu i przez którą wracają do Polski dawno zapomniane choroby, jak np. odra.

Igranie z globalnym ociepleniem jest jak spanie w środku włączonego samochodu w garażu. Nie czujemy że to nas zabija i nie poczujemy aż do nieszczęsnego finału naszego żywota.

Zobaczcie tylko co przez 3 tygodnie spowodowały upały i brak opadów w Polsce? Ogromne straty w gospodarce:

 

  • Problemy z zaopatrywaniem w wodę elektrowni – odcięcie od prądu przemysłu ciężkiego
  • Straty w rolnictwie
  • Straty w transporcie – zakaz poruszania się tirów na drogach
  • Zniszczenia infrastruktury drogowej
  • Spadek produktywności pracowników

 

Upały bardzo mocno obciążają sieci energetyczne, głównie przez podłączanie na masową skalę klimatyzacji oraz wentylatorów w gospodarstwach domowych i zakładach pracy. W Stanach Zjednoczonych temperatury w ostatnich dniach osiągnęły granicę 50 stopni Celcjusza. Tak wielki wzrost temperatury spowodował dwukrotny wzrost zapotrzebowania na energię elektryczną w Los Angeles i ogromny skok zapotrzebowania w południowych stanach ( źródło Interia ).

Wysoka temperatura powoduje wzrost zapotrzebowania na energię a przez to wzrost emisji CO2 wraz ze spalaniem paliw energetycznych. Błędne koło kręci się w najlepsze.  To, że koło jest już całkiem dobrze rozpędzone, a ludzkość wciąż dodaje gazu, dobrze prezentuje grafika przedstawiającą wzrost stężenie CO2 w powietrzu, na przestrzeni 40 lat.

Wzrost stężenia CO2 w powietrzu od 1960 roku

 

Przez bezmyślną politykę energetyczną, ludzkość może zakończyć swoją działalność w bardzo spektakularny sposób. Zamieniając ziemię w drugą Wenus. Podnosząc temperaturę o kilka stopni Celcjusza, możemy wywołać reakcję łańcuchową. Ponieważ większa temperatura spowoduje zwiększenie parowania oceanów, a para wodna również jest gazem cieplarnianym. Przypominam, że na Wenus która jest bardzo podoba do ziemi, możemy zaobserwować efekt szklarni ponieważ większość jej atmosfery składa się z dwutlenku węgla. W efekcie średnia temperatura na Wenus wynosi 464 stopnie Celcjusza.

O powadze nieprzyjemnego problemu, w przyjemny sposób opowie państwu film znaleziony na stronie gazety wyborczej .

 

 

Centralna walka z globalnym ociepleniem, czyli dlaczego nakładanie na siebie głodówki nie odchudzi sąsiada?

Rządy, naukowcy, dziennikarze  i politycy na całym świecie widzą problem od dawna. Coraz więcej krajów wprowadza politykę subsydiowania odnawialnych źródeł energii. Prym pod tym względem wiedzie Unia Europejska, która ma najbardziej ambitne plany związane z redukcją emisji CO2 na świecie. Niestety prowadzenie tej polityki bez porozumienia międzynarodowego powoduje ucieczkę przemysłu i osłabienie gospodarki krajów zjednoczonej europy, na rzecz azjatyckich i amerykańskich konkurentów. To również przyczyna eksportowania brudnego i szkodliwego przemysłu do Chin, gdzie stan środowiska naturalnego uległ w wielu aglomeracjach totalnej dewastacji. Wystarczy popatrzyć i porównać sobie te dwa zdjęcia Pekinu.

Zanieczyszczenie powietrza w Pekinie

 

Podejmowane są próby międzynarodowego porozumienia między państwami ograniczające emisje CO2 do atmosfery. Taką próbą był Protokół z Kioto, który podpisało 141 krajów emitujących w sumie 61% światowych gazów cieplarnianych. Niestety protokół nie zobowiązuje rządów do żadnych realnych działań związanych ze zmianą polityki energetycznych krajów. Kraje słabiej rozwinięte chcą mieć takie same prawa do produkcji energii elektrycznej, a co za tym idzie to emisyjności ich gospodarek, jak kraje wysoko rozwinięte. Jest bowiem jasna zależność między produkcją energii elektrycznej, a bogactwem narodów, co przedstawia poniższy wykres z blogu notrickzone.com .

Zależność PKB od zużycia energii elektrycznej na osobę

 

Kraje rozwijające się, chcąc dogonić kraje rozwinięte, muszą zwiększać produkcję energii elektrycznej, a przez to emitować jeszcze więcej gazów cieplarnianych do atmosfery. Ani Unia Europejska ani Stany Zjednoczone, nie są w stanie zatrzymać światowego wzrostu emisji CO2, realny wpływ mają jedynie na swoje gospodarki. Polityka klimatyczna UE powoduje również, inne nieprzewidywalne konsekwencje dla społeczeństwa. Przez likwidację przemysłu, z Europy odpłynęło do Azji setki tysięcy miejsc pracy dla niewykształconych imigrantów, co powoduje powstawanie mórz biedy i wyobcowania na przedmieściach europejskich miast. Pisałem o tym w artykule:  Dlaczego Islamizacja Europy to skutek polityki klimatycznej UE.

Podsumowując:

Polityka nakładania na siebie wysokich podatków i subwencji OZE, nie przynosi zakładanych efektów i nie uratuje świata przed zagładą. W ostatnich latach OZE stało się jeszcze mniej opłacalne przez bardzo duże spadki surowców energetycznych. Dlaczego Ropa, Gaz i Węgiel staniały?

 

Niska cena Ropy i Gazu, cios poniżej pasa w innowacje energetyczne.

 

http://opec.org

80% światowej produkcji Ropy naftowej wytarzają kraje OPEC. Z pośród nich największym producentem jest Arabia Saudyjska z 25% udziałem. Wszystkie kraje czerpały wymierne korzyści z ustalania produkcji i wpływania na wysoką cenę surowca, która do niedawna utrzymywała się w granicach 100$ za baryłkę. Jednak od pewnego czasu coś zaczęło się zmieniać. Wysoka cena ropy w 2008 roku i w latach pokryzysowych, spowodowała zwiększenie badań nad alternatywnymi źródłami energii a także przyczyniła się do rewolucji łupkowej w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie zwiększyli bardzo mocno produkcję ropy naftowej i stali się eksporterem netto ( więcej produkują niż konsumują ).

W takiej sytuacji król Arabii Saudyjskiej Salman ibn Abd al-Aziz Al Su’ud, wpadł na genialny plan upieczenia dwóch pieczeni na jednym ogniu. Arabia Saudyjska zrobiła coś, co jest sprzeczne z dobrze znaną historią OPEC. Zwiększyła gwałtownie produkcję, zalewając rynek ropą naftową. Cena ropy błyskawicznie zanurkowała , doprowadzając Wenezuelę do bankructwa i wysuszając po drodze rezerwy walutowe Rosji. Saudowie mogą sobie na to pozwolić ponieważ wydobycie jednej baryłki ropy, jest w ojczyźnie Mahometa najtańsze na świecie i wynosi jedynie 6$. Dla porównania w Rosji koszty wydobycia niektórych złóż, to 120$ za baryłkę, czyli wydobycie jednej takiej baryłki powoduję stratę 70$ przy obecnych cenach.

Koszty wydobycia baryłki ropy naftowej w krajach

Kogo chcą zniszczyć Saudowie? Firmy łupkowe z USA oraz firmy pracujące nad nowymi źródłami energii.

Arabia Saudyjska planuje utrzymać przez kilka lat niskie ceny ropy naftowej, głównie po to, żeby doprowadzić do bankructwa firmy łupkowe w USA, które budują szyby najczęściej korzystając z kredytów. Wystarczy rok lub dwa lata cen poniżej kosztów produkcji aby doprowadzić całą branżę łupkową w USA do kryzysu. Saudowie przy okazji spowodowali zmniejszenie opłacalności alternatywnych źródeł energii. Widać, że w niektórych przypadkach sztuka zalewu tanią ropą przynosi efekty. W Japonii zwiększa się produkcja energii z węgla kamiennego, ale jest to spowodowane głównie, przez rezygnację rządu premiera Ashinzo Abe z energetyki atomowej. Niska cena ropy i benzyny to również fala powstrzymująca dla producentów elektrycznych samochodów, którzy zaczynają coraz śmielej rozpychać się na rynkach motoryzacyjnym w stanach i europie.

 

 

Rewolucja Tesli – ropa wyginie jak dinozaury.

 

Tesla Motors to przedsiębiorstwo produkujące samochody elektryczne, założone w 2003 roku. Przez 5 lat aż do 2008 roku trwały prace nad modelem elektrycznego samochodu sportowego, na bazie samochodu Lotus Elise. W 2008 roku zadebiutował Tesla Roadser. Samochód cieszył się dużą popularnością mimo wysokiej ceny i niedużego zasięgu na jednym ładowaniu około 400 km. Firma cały czas rozwijała technologie magazynowania energii przez co stopniowo zwiększał się zasięg samochodów, dodatkowo wprowadzono innowacje w budowie pojazdów. Między innymi zaprojektowano podwozie w całości z aluminium, które zmniejszyło wagę samochodu i poprawiło bezpieczeństwo. W 2012 roku zadebiutował model S którego można nabyć za 100 tys. $. Samochód przyspiesza w 3.2 sekundy do setki, ma zasięg w okolicach 500 km. Jednak są to segmenty premium, dostępne tylko dla najbogatszych klientów, przez co te samochody nie są w stanie zmienić naszego świata. Głównym celem wypuszczenia Tesli Roadster i modelu S było finansowanie innowacji potrzebnych do najbardziej ambitnego projektu Tesli – modelu X.

 

Kim jest człowiek, który stoi za sukcesem Tesla Motors?

Elon Musk

Elon Musk to twórca Pay Pala, oraz prywatnej firmy zajmującej się transportem kosmicznym SpaceX. Obecnie pracuje nad pociągiem Hyperloop, który w próżniowych tunelach ma poruszać się z prędkością 1200 km/h. Musk był inspiracją dla postaci Iron Man’a granej przez Roberta Downey Jr.  W filmie Iron Man, genialny miliarder ratuje świat walcząc ze złem w nowoczesnej zbroi.

 

 

W jaki sposób świat zamierza uratować Musk?

Elon chce uwolnić świat od ropy, gazu, węgla, atomu i innego szkodliwego cholerstwa, które podobnie jak narkotyk, może ludzkość wykończyć przedawkowaniem. Jak chce tego dokonać? Ma plan, który pozwoli w szybki sposób upowszechnić samochody elektryczne i odprowadzić tradycyjną motoryzację do domu spokojnej starości.

 

Twórca Tesli zapowiedział debiut modelu X, samochodu elektrycznego o zasięgu 500 mil i cenie do 35 tysięcy $. W planach Elona Muska jest osiągnięcie rocznej produkcji na poziomie 500 tysięcy sztuk, jednak aby zrealizować swój cel Tesla Motors musiałaby zużywać całą roczną produkcję baterii litowo-jonowych świata. Właśnie dlatego Tesla rozpoczęła budowę samowystarczalnej fabryki akumulatorów na pustyni w Nevadzie, w której pracę znajdzie 6500 osób. Fabryka ma podwoić światową produkcję baterii i obniżyć koszty jednostkowe, dzięki wykorzystaniu innowacji technologicznych i darmowej energii odnawialnej do zasilania fabryki.

 

Tesla bardzo mocno pracuje nad autonomicznymi samochodami. Już teraz dostępny jest model S z funkcją autopilota. To nie przypadek, że koncern Apple i Google pracują w tym samym czasie nad autonomicznymi samochodami. Te firmy mają świetnych analityków i doskonale wiedzą jakie zmiany szykują się w ciągu tych kilkunastu następnych lat. Nie chcą przespać i chcą załapać się do pociągu, który zmieni świat. Głośno było ostatnio o propozycji współpracy Ubera, którą Tesla Motors nie potraktował poważnie. Łatwo stworzyć aplikacje na telefon, trudniej zbudować autonomicznych samochód na prąd. Uber, podobnie jak inne firmy i korporacje taksówkarskie nie przeżyje tej rewolucji.

 

Kolejnym problemem jaki trzeba rozwiązać to zasięg samochodu elektrycznego oraz długość czasu trwania ładowania akumulatorów. Dzięki zastosowaniu supercharger’a, skrócono czas ładowania do kilkudziesięciu minut. Koncern Tesla rozpoczął budowę sieci do ładowania samochodów elektrycznych. Ostatnio bez echa przeszła informacja o podpisaniu umowy Tesli z Orlenem, na budowę urządzeń ładujących samochody elektryczne na stacjach benzynowych polskiego koncernu. Na razie tylko na stacjach w Niemczech, później w Polsce i Czechach.

Jak szybko rośnie sieć tesli możemy zobaczyć na materiałach firmy na stronie Tesli:

Stacje Tesli w 2015 roku w USA

I stacje które mają powstać do końca 2016 roku

 

Stacje Tesli, które powstaną do końca 2016 roku

 

Tesla Superwall

 

Kolejną innowacją jest Tesla SuperWall, czyli akumulator domowy, dzięki któremu gospodarstwa domowe staną się niezależne energetycznie. Superwall ma za zadanie magazynowanie energii, którą wytworzą przydomowe kolektory słoneczne, oraz wiatraki i uwalnianie jej wtedy, kiedy będziemy ją potrzebować. Dzięki temu, nie modyfikując całej sieci energetycznej, można będzie szybko, oddolnie zmienić sposób wytwarzania energii w skali całego kraju.

 

 

 

Rewolucja Tesli – skutki dla świata.

Czysty transport

Koniec ze smogiem w miastach, koniec z hałasem na ulicach, koniec z wypadkami samochodowymi. Masowe wprowadzenie autonomicznych samochodów zasilanych prądem, zmieni gwałtownie nasze życie. Wiele zawodów, które teraz wydają nam się potrzebne straci rację bytu. Kierowcy, Drogówka, Tradycyjni mechanicy samochodowi, Instruktorzy prawa jazdy, Górnicy – mogę wymieniać jeszcze długo. Sam Elon Musk przewiduje, że za kilkanaście lat zostanie wprowadzony zakaz samodzielnej jazdy samochodem. Taką przyszłość widzieliśmy już w wielu filmach sci-fi np. w filmie Ja Robot z Willem Smithem.

Te zmiany polepszą jakość naszego życia. Nie pozostaną również obojętne na państwa, które swoje gospodarki opierają na surowcach energetycznych. Rosja zbankrutuje, Arabia Saudyjska będzie musiała iść śladem Emiratów Arabskich i postawić na turystykę i sektor finansowy, żeby nie wrócić do swoich koczowniczo-plemiennej gospodarki opartej na karawanach i handlu wielbłądami. Wenezuela zrezygnuje z polityki komunistycznej, ale nie sądzę że dokona się to bez rewolucji. Największym zagrożeniem będzie moim zdaniem  kolejna wiosna arabska w Afryce i na bliskim wschodzie, a co za tym idzie jeszcze większa fala uchodźców do Europy.

 

Co zmiany przyniosą Polsce? 

W tej chwili mamy energetykę opartą na zbyt drogim węglu. Zarówno ropę, jak i gaz musimy importować, dlatego uważam, że te zmiany przyniosą nam ogromną korzyść. Jeśli zmiany wejdą dostatecznie szybko, być może planowana budowa elektrowni atomowej w naszym kraju straci rację bytu. Ogromny rynek akumulatorów to również szansa dla naszego biznesu i naukowców z sektora zajmującego się min. badaniami i produkcją grafenu.

 

Jak myślisz czy Tesla zmieni świat? Czy będziemy jeszcze długo zależni od ropy i gazu? Podziel się swoją opinią w komentarzach.

 

Alexander M.