Atak nuklearny Rosji na Polskę. Sprawdź czy przeżyjesz.

rocket-launch-693215_1280

 

Od niemal dekady, jesteśmy świadkami Rosyjskiego szantażu, dotyczącego użycia broni atomowej przeciwko Polsce. Co jeśli Rosjanie zrealizują swoje groźby? Sprawdź czy Ty i Twoja rodzina macie szanse na przeżycie wybuchu bomby atomowej. Czy okolica w której mieszkasz, może być zagrożona bezpośrednim wybuchem, bądź skażeniem radioaktywnym?

 


 

Rosjanie od kilku lat ćwiczą atak na kraje Nato, połączony z nuklearnym atakiem na Warszawę. W marcu tego roku 33 tys. żołnierzy ćwiczyło atak na wyspy, Gotlandie oraz Bornholm z symulowanym atakiem nuklearnym na stolice Polski i Szwecji. Również ćwiczenia w poprzednich latach miały charakter ofensywny. W ćwiczeniach Zapad w Kaliningradzie z 2009 roku, Rosjanie wspólnie z Białorusią zgromadzili 30 tysięcy żołnierzy. Były to pierwsze ćwiczenia, w których oficjalnie przeprowadzono symulowany atak nuklearny na Warszawę. Manewry Rosyjskich Wojsk spowodowały nerwowe reakce zarówno polskich jak i europejskich polityków.

W poniższym artykule przeprowadzę symulację ataku nuklearnego na polskie miasta. Zakładam, że Rosjanie nie użyją międzykontynentalnych pocisków balistycznych (Topol M), które mogą przenosić większe ładunki nuklearne, ponieważ mogłoby się to wiązać z odpowiedzią Stanów Zjednoczonych i z globalną wojną jądrową. Amerykanie mają systemy wczesnego ostrzegania i w momencie wejścia takiej rakiety na orbitę prezydent ma kilka minut na decyzję o odpowiedzi USA. Właśnie, dlatego w przypadku ‘odstraszającego’ uderzenia, Rosja zdecyduje się na rakiety krótkiego, bądź średniego zasięgu, gdzie Nato nie będzie miało czasu na odpowiedź i będzie mogło zareagować dopiero po fakcie.

 

 

Rakiety Iskander w Kaliningradzie

Obecnie w Kaliningradzie stacjonują rakiety Iskander-M o zasięgu od 380 do 500 km zdolne przenosić głowice jądrowe. W zasięgu tych rakiet jest niemal ½ Polski, wiele miast, baz wojskowych i celów strategicznych dla funkcjonowania Państwa. Rakiety mogą przenosić głowice nuklearne o mocy 50 kiloton (źródło http://vpk.name/library/f/9m723.html ). Skutek to wybuch 3krotnie silniejszy od bomby, która spadła na Hiroszimę 1945 roku.

 

Scenariusz, w którym w następstwie ataku na państwa Bałtyckie, Rosja w obawie przez interwencją Nato atakuje bronią atomową Warszawę jest mało prawdopodobny. W tym artykule postanowiłem sprawdzić skutek takiego ataku. Sam mieszkam w Warszawie, nie w ścisłym centrum, ale jestem ciekaw czy ja i moja rodzina mają jakiekolwiek szanse przeżyć rosyjski atak.

 

Atak nuklearny na Warszawę

wikimedia licencja CC

Warszawa ma strategiczne znaczenie. W stolicy naszego kraju mieszczą się siedziby najważniejszych władz. Prezydent, Sejm , Rząd, Sztab Generalny Wojska Polskiego, siedziby najważniejszych instytucji. W momencie ataku nuklearnego na Stolicę, kraj znalazłby się w totalnym chaosie. Wojsko na pewno jest przygotowane i ma procedury z  związane z utratą naczelnego dowództwa sił zbrojnych, nie mniej chaos w pierwszych dniach po ataku jest nieunikniony.

Niestety cywile nie są przygotowani na atak nuklearny. W tym kraju nie było wojny od 70ciu lat. Przysposobienie obronne ludzie pamiętają z zamierzchłych czasów, coraz mniej ludzi w Polsce ma jakikolwiek kontakt z wojskiem przez zniesienie obowiązkowego poboru, oraz brak przeszkoleń młodych ludzi.To powoduje, że zwykli mieszkańcy Warszawy nie są przygotowani i nie wiedzą jak mają się zachowywać w momencie zagrożenia. Nie ma również schronów przeciwlotniczych i przeciwatomowych dla ludności cywilnej, Metro Warszawskie się do tego nie nadaje.

Należy również pamiętać, że atak z Kaliningradu będzie błyskawiczny. Rakiety lecące z prędkością 2000 m/s dolecą do Warszawy w niecałe 3 minuty, nie zdążymy ostrzec cywilów oraz ewakuować najważniejszych osób w państwie. Jedynym ratunkiem byłyby systemy przeciwrakietowe Meads lub nowe systemy Patriot, których niestety na chwile obecną nie posiadamy (trwają przetargi).

 

Skupmy się przede wszystkim na cywilach i na skutkach wybuchu bomby dla ludzi i miasta. Zakładam, że Rosjanie użyją maksymalnego ładunku, który mogą przenieść rakiety Iskander czyli 50 kiloton. Cel uderzenia rakiety to ścisłe centrum miasta.

 

atak nuklearny na Warszawę

 

Skutki wybuchu bomby jądrowej w Warszawie

564 tysiące rannych i zabitych w pierwsze 24 godziny po wybuchu.

Żółty okrąg oznacza zasięg kuli ognia. W momencie wybuchu temperatura skacze gwałtownie do 2500 do 3000 stopni Celcjusza, wszystko w obrębie tego terenu ludzie, budynki, nawet schrony podziemne, wyparowuje.

Kolor czerwony symbolizuje falę uderzeniową. W obrębie tego pola żaden człowiek nie ma szans na przeżycie, fala słabnie i do koloru szarego powoduje zniszczenie 70% budynków. W obrębie tego pola szanse na przeżycie są niewielkie, ponieważ nawet jeśli przeżyjemy pierwszą fazę wybuchu zabije nas promieniowanie radioaktywne ( śmiertelność od 50 do 90 % )

Pomarańczowy kolor to promieniowanie cieplne, powodujące poparzenia trzeciego stopnia oraz liczne pożary lasów i budynków w tej części miasta.

Skażenie radioaktywne w Warszawie i Okolicach

Warszawa opad radioaktywny

Skutki związane ze skażeniem radioaktywnym zależą od tego, czy bomba wybuchnie nad miastem ( zazwyczaj przyjmuje się 600 metrów nad powierzchnią wtedy efekty wybuchu są najbardziej dotkliwe ), czy przy samej powierzchni. Uderzenie bomby atomowej przy samej powierzchni ziemi spowoduje rozpylenie materiału radioaktywnego na odległość do 160 km na wschód o Warszawy aż do granic Tykocina. Skażona zostanie lewobrzeżna Warszawa ( Praga, Targówek ) zgodnie z kierunkiem wiatru, rozniesiony zostanie pył radioaktywny, który skazi Ząbki, Zielonkę, Kobyłkę, Ostrów Mazowiecki oraz okoliczne miejscowości.

 

Warszawa opad radioaktywny 2

Przy ataku przeżyją mieszkańcy dzielnic oddalonych od Śródmieścia. Większe szanse na uniknięcie napromieniowania mają również mieszkańcy lewobrzeżnej Warszawy. Należy również pamiętać, że kierunek wiatru może być inny niż na powyższej symulacji.

 

Poniżej symulacja wybuchu bomby atomowej o mocy 50 kiloton w Gdańsku i na lotnisko wojskowe pod Poznaniem.

 

Atak nuklearny na Gdańsk

Śmierć 318 tysięcy osób

 

atak nuklearny na Gdańsk

 

Atak nuklearny na Poznań ( baza lotnictwa taktycznego )

Śmierć 72 tysięcy osób

atak nuklearny na Poznań

 

Południowa i Zachodnia Polska są poza zasięgiem rakiet Iskander. Mimo to, można spróbować samemu zasymulować uderzenie jądrowe, żeby sprawdzić czy jest się bezpiecznym w razie ataku. Symulacje można przeprowadzić na stronie :  http://nuclearsecrecy.com/nukemap/

Iskandery przenoszą maksymalnie ładunki o mocy 50 kilo ton wiec w drugim polu wpisujemy 50 natomiast, możemy spróbować zasymulować atak rakietą międzykontynentalną topol –M  zdolną do przenoszenia głowic o mocy 550 kiloton, wtedy zasięg rażenia znacznie wzrasta.

 

Scenariusz ataku nuklearnego na Warszawę jest mało realny. Natomiast symboliczne użycie broni jądrowej przez Moskwę, aby pokazać swoją siłę i rozbić jedność Nato jest bardziej prawdopodobne. Warto poczytać wywiady i rozważania rosyjskiego politologa, oraz głównego ideologa Kremla, Aleksandra Dugina. Na pierwszy rzut oka, Dugin wydaje się oderwany od rzeczywistości. Pisze o zepsutej zachodniej cywilizacji i wspaniałej Rosyjskiej kulturze, która ją uratuje. Ciężko się to czyta, ale poglądy Dugina to poglądy przeciętnego Rosjanina. Oni naprawdę wierzą w to, że Nato chce ich zaatakować, że Europa to upadła cywilizacja rządzona przez lobby gejowsko-żydowskie.

 

Dlaczego zachęcam do czytania Dugina?

Otóż człowiek, który to pisze jest głównym pomysłodawcą, można nawet powiedzieć, że ojcem aneksji Krymu oraz wejścia Rosjan do Donbasu. Pisał o tym już w 2008 roku, po wojnie rosyjsko-gruzińskiej. Wszystko, co Dugin mówi o strategii geopolitycznej Rosji sprawdza się w późniejszych poczynaniach Putina.

wikimedia licencja CC

I teraz nasuwa się zasadnicze pytanie, co Dugin mówi o wojnie z krajami europy środkowo-wschodniej? Dugin uważa że Rosja i Niemcy powinny zawiązać sojusz,  podobny do paktu Ribbentrop- Mołotow i podzielić się strefami wpływu w europie środkowej. Natomiast w przypadku wojny Rosja powinna pokazać krajom z za żelaznej kurtyny, głównie Polsce, gdzie jest jej miejsce, odpalając bombę atomową w stratosferze na granicy Polsko – Ukraińskiej, tak żeby była widoczna w Warszawie, Wilnie, Bukareszcie i innych stolicach regionu. Dugin przewiduje, że ten ruch utemperuje poczynania Polski i rozbije wewnętrznie Sojusz Północnoatlantydzki, ponieważ społeczeństwa zachodnie nie chcą wojny i nie będą chętne, by umierać za Warszawę.

 

 

Scenariusz wydaje się mało prawdopodobny, ale kto z nas jeszcze 2 lata temu przewidziałby inwazję Rosji na Krym i wojnę w Donbasie?

Jak myślicie czy atak nuklearny na Warszawę to realne zagrożenie? Ja jestem bezpieczny a czy Ty i Twoja rodzina ma szanse wyjść z tego cało?

 

Zachęcam do komentarzy

 

Alexander M

 

O Autorze

Podobne Posty